Jak być przedsiębiorczym? Naucz się oszczędzać!

Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn

Chyba każdy z nas zawsze marzył o zarabianiu dużych pieniędzy i niezależności. Wystarczy, że zaczniesz rozwijać swoje finansowe IQ, a gotówka jest na wyciągnięcie ręki. Poznaj zasady oszczędzania T. Harva Ekera i metodę 6-słoików.

Wbrew temu co pisze wielu analityków, wolność finansowa to nie jest mit.
Mówią tak tylko Ci, dla których wymówki są metodą na życie. Budowanie własnego kapitału jest możliwe, ale wymaga cierpliwości i konsekwentnego wdrażania zmian już na płaszczyźnie codziennych wydatków. Jest wiele technik, które pomogą Ci osiągać stabilizację. Z pomocą przychodzi T. Harv Eker, który uważa, że nie ma ludzi bogatych i biednych. To amerykański przedsiębiorca i znany na świecie coach od lat wspierający ludzi w efektywnym zarządzaniu pieniędzmi i sukcesywnym bogaceniu. Niech ten autor stanie się dla Ciebie inspiracją. Właśnie teraz i w tym zakresie. Bo sedno tkwi w różnicach mentalnych, a nie zasobności konta bankowego.

Jeśli planujesz zmiany w swoim życiu i wiesz czego potrzebujesz to dobrze trafiłeś. Ten tekst jest właśnie dla Ciebie. Zacznijmy od tego, że…

,,najważniejszym powodem, dla którego ludzie nie osiągają tego, co chcą, jest to, że sami nie wiedzą, czego chcą”.

A czego Ty oczekujesz?
Zapewne zarabiać więcej, żeby więcej wydawać. Zapamiętaj, że najistotniejszym nie jest to, ile zarabiasz, a ile wynoszą Twoje aktywa. Posiadanie wysokiego, finansowego IQ nie ma nic wspólnego z pogonią za kasą, czy przysłowiowym ,,wyścigiem szczurów”. Zaraz zrozumiesz dlaczego.

Pamiętaj, że

,,świat będzie ci pomagał, kierował Tobą, wspierał cię, a nawet robił cuda. Ale najpierw musisz się w pełni zaangażować”

… bo to podstawa jakiegokolwiek działania. Jeśli Ty sam nie włożysz w coś całego serca, to nikt nie zrobi tego za Ciebie. Zaangażowanie to fundament zmiany. Czy jesteś gotów by podjąć to wyzwanie? Tu i teraz?

Sednem sprawy jest kontrola nad swoimi wydatkami. Jak znowu radzi T. Harv Eker

,rzecz sprowadza się do tego: albo Ty będziesz kontrolować pieniądze, albo pieniądze będą kontrolować Ciebie. A żeby kontrolować pieniądze, musisz nimi zarządzać.”

Bez dobrego planu, właściwej metody, trudno będzie Ci kierować innymi, a co dopiero własnym budżetem i oszczędnościami. Dlatego z pomocą przychodzi METODA 6 – SŁOIKÓW autorstwa T. Harva Ekera. To model działania systemu oparty na oszczędzaniu. Posiadane dochody dzielisz na sześć szklanych słoików w zależności o przeznaczenia swoich środków. I tak:

  • SŁOIK NUMER 1: wrzucasz środki na ulubione przyjemności. To jakieś 10 procent Twoich dochodów – ANI MNIEJ ANI WIECEJ. Pamiętaj, że troska o samego siebie, właściwa motywacja są niezbędne dla efektywnego działania. Nie bez powodu systemy motywacyjne są podstawą funkcjonowania każdej organizacji. Jeśli ograniczysz wszystkie swoje przyjemności, to zaczniesz powoli wygasać. Każdy z nas potrzebuje choćby bodźca, który napędza i sprawia, że czujemy i myślimy –WARTO! Bądź dla siebie dobry.
  • SŁOIK NUMER 2: wrzucasz środki na wykonanie większych zakupów,
    szczególnie w sytuacjach awaryjnych. Niech to będzie 10 procent, które pozwoli Ci zgromadzić pieniądze niezbędne w sytuacjach podbramkowych. Nagle awaria samochodu, zepsuta pralka, czy inne kosztowne sprawy przestana być problemem.
  • SŁOIK NUMER 3: wrzucasz środki na rozwój zawodowy, podnoszenie
    kwalifikacji i edukację. Zdaniem twórcy modelu – musi być to 10 procent
    Twoich dochodów. Jednym z największych błędów jaki popełniamy, to
    bagatelizowanie potrzeby samorealizacji. Odkładamy je na później wierząc, że nie jest to priorytet na tu i teraz. Z takim podejściem trudno jest osiągać długofalowe sukcesy. I Ty, i ja musimy się rozwijać, karmić swój umysł i zdobywać doświadczenie w wybranej, ulubionej dziedzinie. To inwestycja na przyszłość. Nawet, jeśli teraz tego nie dostrzegasz, to z pewnością odczujesz konsekwencje za jakiś czas. Takie środki, jeśli nie na cele zawodowe i naukowe, przeznaczaj na wyjście do muzeum, teatru, zakup książki, czy wykład ulubionego autora. Wszystko zależy od Ciebie i Twoich preferencji. Kto wie, może lekturze tego artykułu wybierzesz się na szkolenie do T. Harva Ekera, albo do mnie 😉
  • SŁOIK NUMER 4: tu wrzucasz środki stanowiące kapitał dedykowany, ale i na rzecz inwestycji długoterminowych. Te 10 procent jest chyba najbardziej bagatelizowanym wydatkiem. Większość uważa, że na wszystko znajdzie się czas – szczególnie na gromadzenie pieniędzy, by zapewnić sobie godną starość. Bardzo przyziemnie, ale zwróć uwagę, że ZUS nie pokryje wszystkich Twoich wydatków, nie zagwarantuje spokoju i stabilizacji. Pokładanie wszystkich nadziei na godne życie w tak wielkiej piramidzie finansowej jaką jest ZUS to błąd milionów ludzi. Jeśli nie zaczniesz tu i teraz gromadzić swoich środków, oszczędzać, inwestować, to będzie to jedna z rzeczy, której możesz zacząć żałować. Brzmi złowrogo, ale i Ty i ja wiemy, jak bardzo bagatelizujemy przyszłość, a szczególnie tą bardzo odległą. To doskonały moment do zmiany nastawienia, bo przyszłość zaczyna się właśnie dziś.
  • SŁOIK NUMER 5: wrzucasz środki na potrzeby osób najbliższych, możliwość pomocy innym, ale i podarunki;) To jedynie 5 procent, ale stawia Cię w sytuacji komfortowej. Ileż to razy ktoś zwracał się do Ciebie po wsparcie. Pamiętaj, że wdzięczność jest bezcenna i w sytuacji kryzysowej, co zdarzyć się może każdemu, możesz i Ty takie wsparcie uzyskać. Poza tym, nie oszukujmy się, samo obdarowanie jest bardzo przyjemne. Może być wyrazem troski, zaangażowania, dawać po prostu poczucie radości. Chyba warto, prawda?
  • SŁOIK NUMER 6: wrzucasz środki na potrzeby życia codziennego, jak opłaty stałe, regulowanie rachunków, czy najbardziej przyziemne sprawy typu jedzenie, leki, odzieże, spłaty rat kredytów, pożyczek i tym podobne. Nic więc dziwnego, że musisz przeznaczyć na to ponad połowę swoich dochodów (55 procent). Nawet, nie będąc nazbyt pragmatycznym, trudno jest przeczyć, że każdy z nas potrzebuje godnego, spokojnego życia. Zaspokajanie priorytetów dnia codziennego stanowi fundament dojrzałej egzystencji. Jak podkreśla autor
    tego modelu – nie przeznaczajmy na te cele więcej niż zakładane 55 procent dochodów. Zdaję sobie sprawę, że to trudne, bo wielokrotnie chcemy zaspokajać wszelkie potrzeby na już, na teraz. Ale skuteczność techniki 6 słoików tylko wtedy ma sens, kiedy każdy z nich będzie wypełniany zgodnie z omówioną metodą.

Przedsiębiorczości możesz nauczyć się w praktyce, od rodziców, znajomych, czy z książek. Często już w życiu dorosłym. Najważniejszym i tak jest realna chęć zmiany i zadanie sobie pytania – czy faktycznie chcę oszczędzać. Być może metoda 6 słoików jest właśnie tym czego potrzebujesz, by ustabilizować swój domowy budżet. Nikt z nas nie rodzi się z inteligencją finansową, dlatego z z pomocą przychodzą właśnie zasady i rady T. Harva Ekera.

A Ty jak zarządzasz swoimi finansami? Czy masz własne, sprawdzone metody oszczędzania pieniędzy?

Opowiedz o nich w komentarzu.